Gabriel Knight II: The Beast Within - recenzja

Dodane przez korowiow dnia 11.04.2006 18:17

Nie ma chyba takiej serii przygodówek, po których lepiej byłoby widać ewolucję gier niż w przypadku Gabriela Knighta ze stajni Sierry - od klasycznej, rysowanej komiksowo części pierwszej, poprzez niżej opisywaną, reprezentującą gatunek filmu interaktywnego, aż do trójwymiarowej "trójki". The Beast Within jest uważana przez wielu graczy za najlepszy tytuł sagi i, moim zdaniem, gracze ci nie mylą się. Inna sprawa, że nieomal przez nią płakałem... z wściekłości. Ale o tym za chwilę.

Fabuła przenosi graczy do Bawarii - na początku jest to potężny zamek Ritterów w Rittersbergu. Zamieszkuje go potomek tego bogatego niemieckiego rodu - amerykański pisarz, ostatni na świecie "łowca cieni" - Shattenjäger i zdobywca niewieścich serc Gabriel Knight. Pomagają mu w tym długie blond włosy, charakterystyczny i wkurzający niektórych uśmiech półgębkiem, luźny akcent i strój, a także szlacheckie pochodzenie. Żyje on w swojej twierdzy jak pączek w maśle, ale szybko to się zmienia. Otóż mieszkańcy jego miasteczka zostają zaatakowani przez tajemnicze bestie, no i oczywiście przychodzą po pomoc do osławionego łowcy. W poszukiwaniu odpowiedzi Knight zwiedzi kawał kraju, a pomagać mu w tym będzie jego skośnooka przyjaciółka Grace Nakimura. Historii oczywiście nie będę zdradzał, powiem jedynie, że chodzi z grubsza o wilkołaki, zaginioną operę Wagnera i ciekawy żywot króla Ludwika II.

Jak już wspomniałem, Gabriel Knight 2 reprezentuje dziś już niestety wymarły, a jeden z moich ulubionych gatunek przygodówek - FMV, zrealizowanych niemal w całości techniką filmu interaktywnego - choć brzmi to groźnie, w praktyce wygląda bardzo prosto - każda nasza akcja, każdy dialog powodują odegranie filmu, w którym grają prawdziwi aktorzy. Każdy, kto grał w Phantasmagorię czy X-Files wie, w czym rzecz. Choć dla niektórych gry, w których przez większość czasu wpatrujemy się w ekran, są nudne jak flaki z olejem, dla prawdziwych koneserów, graczy, dla których w przygodówkach liczy się przede wszystkim opowiedziana historia, są prawdziwym rarytasem.

Grafika w grze może dziś wydawać się już nieco przestarzała, choć drobiazgowo przygotowane lokacje wyglądają pięknie. Filmy natomiast, których jest multum, dla oszczędności miejsca, wyświetlane są w niskiej rozdzielczości i 256 kolorach. W niczym nie umniejsza to jednak wartości gry (no i wreszcie nikt się nie przyczepi, że mimika i synchronizacja mowy szwankuje :)). Mocną stronę GK2 stanowi natomiast muzyka. Głównie są to nowe, klasyczne aranżacje motywów z części pierwszej i utwory operowe. Miodzio. Udźwiękowienie również nie pozostawia wiele do życzenia - głosy aktorów są mocne, głośne i wyraźne, co pomaga osobom, które nie władają płynnie mową Shakespeare'a.

Gra aktorska może niektórym wydawać się nadekspresyjna i patetyczna, ale to tylko pozory. Główni aktorzy odtwarzający rolę Grace i Gabriela potrafili nieźle wczuć się w rolę (zwłaszcza Knight pod koniec gry), a niemieccy aktorzy mają świetny akcent. Jako ciekawostkę dodam, że aktor wcielający się w rolę demonicznego von Glowera jest naszym rodakiem - zagrał m.in w "Kilerów 2-óch" Machulskiego.

W drugiej odsłonie GK nie uświadczymy prawie żadnych efektów specjalnych, strzelanin ani pościgów. Gabriel nie jeździ już Harleyem, tylko wysłużonym Volkswagenem. To spokojna gra, w której głównym zadaniem jest rozmawianie, przeglądanie dokumentów, wyciąganie wniosków i, z rzadka, używanie przedmiotów. Nasze działania polegają głównie na podstępie i skutecznym ciągnięciu za języki. Gracze, którzy nie przepadają za tego typu rzeczami, mogą się zawieść. Smaczku dodają elementy humoru, np. kiedy Gabriel próbuje dogadać się z niemieckim policjantem - super!

Co jeszcze sprawia, że w Gabriela Knighta 2 warto zagrać? Ogromna wartość edukacyjna. Twórcy zadali sobie wiele trudu, odtwarzając m. in. muzeum Wagnera i Ludwika II, przez co nie wychodząc z domu możemy sobie pozwiedzać te fascynujące miejsca. Poznamy też kawał niemieckiej historii, słuchając rozlicznych opowieści.

Czy taka gra może mieć wady? Oczywiście może i ma. Podczas prób uruchomienia gry wypuściłem taką wiązankę przekleństw, że uszy więdną. Związane to było z tym, że GK2 umieszczony był na płycie DVD, a gra, leciwa już, nie za bardzo akceptowała takie rozwiązanie. Musiałem więc po kolei przegrywać każdą płytkę na dwa oddzielne dyski. Co więcej, gra nie raczyła uruchamiać się za każdym razem i aby ją do tego przekonać, należało restartować komputer. Pod koniec, kiedy chciałem załadować save'a, program uprzejmie prosił o włożenie płyty z nr... -1. Wszystkie te trudności jednak z wielkim uporem pokonałem i w numerze tym powinniście znaleźć solucję. Inną wadą gry może okazać się jej płytkożerność. Obecnie, kiedy króluje DVD, nie stanowi to żadnego problemu, ale kiedyś sześć CD (bo tyle zajmuje GK2) to było coś! Kolejną barierą może okazać się brak polskiej wersji, a że w filmikach nie ma podpisów, musimy wykazać się niezłym słuchem i znajomością angielskiego. Jako że akcja rozgrywa się wyłącznie w Niemczech, parę razy przyda się też znajomość i tego języka.

Bardzo dziwi mnie, że nie powstają już filmowe przygodówki - pomimo pojawienia się DVD na rynku nie pojawiła się chyba żadna. Tym bardziej polecam więc zagranie w Gabriela Knighta 2. To wspaniała przygoda, o scenariuszu epickich proporcji, bardzo długa i niezwykle wciągająca, ale uwaga - tylko dla ambitnych. Szczerze rekomenduję.

9 PLUSY:
świetny scenariusz + wartości poznawcze + muzyka + ładne lokacje + długa + elementy humorystyczne
MINUSY:
problemy z uruchomieniem (u mnie) - brak wersji PL

autor: Korowiow

AZ32-33
   

Komentarze


2787 #1 SirXan
dnia 11.03.2013 08:08
Brak wersji PL to już przeszłość. Bowiem serwis GrajPoPolsku.pl już się ukazał spolszczenia do Gabriel Knight 2. Jest bardzo przyzwoity zrobiony. A co do problemy z uruchomieniem, to pomoże GOG.com.
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [1 głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]